Jerez - wyścig
2011-04-03
To był zdecydowanie najlepszy wyścig Motogp odkąd w kategorii tej ścigają się motocykle o pojemności 800’cc. Pomogła deszczowa aura, która zmusiła zawodników do zmiany opon, ustawień motocykli i strategii na wyścig.
Początek według przewidywań, Stoner (Honda) jako pierwszy wyjeżdża z zakrętu nr. jeden i szybko uzyskuje przewagę. Za nim Lorenzo, Pedrosa i Simoncelli (Honda) czyli faworyci tego wyścigu. Słabo startuje Rossi (Ducati), ale wielokrotny Mistrz Świata szybko odrabia straty i po zaledwie paru okrążeniach dogania czołową grupę.
Najszybciej na pogoń Rossiego reaguje Simoncelli, który wyprzedza Stonera i sam stara się uciec rywalom. W tym samym czasie Vale wyprzedza Jorge Lorenzo i ostro zabiera się do Stonera. Jednak chwilę potem następuje pierwsza dramatyczna chwila w tym wyścigu.
Rossi nieco za późno hamuje do pierwszego zakrętu, przednie koło jego Ducati traci przyczepność i Włoch wylatuje z wyścigu jednocześnie zabierając z toru lidera klasyfikacji generalnej, Stonera! Obaj próbują wrócić do wyścigu, przy czym jesteśmy świadkami kuriozalnej sytuacji gdzie wszyscy stewardzi pomagają Rossiemu, a tylko jeden Casey’owi. Doktor powraca na tor z dużą stratą, a Australijczyk nie może uruchomić motocykla i musi wycofać się z wyścigu.
Cała sytuacja daje wielką szansę Marco Simoncelliemu, który uzyskał już sporą przewagę nad Lorenzo, by odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w klasie Motogp. Jednak Włoch również popełnia fatalny błąd wywraca się i traci szanse na duże punkty. Od tego momentu prowadzenie obejmuje obecny Mistrz Świata i po bezbłędnej jeździe dowozi do mety wygraną i cenne 25 punktów, które pozwalają mu zostać liderem w tym sezonie.
Ale to co działo się za plecami Lorenzo przypomina istny horror. Wypadają z toru Randy de Puniet (Ducati), Cal Crytchlow (Yamaha) i Loris Capirossi (Ducati) potem w walce o drugą pozycję Spies (Yamaha) wyprzedza po długiej walce Pedrosę, ale nas trzy okrążenia przed końcem wyścigu i on wypada z toru. Dani powraca na drugie miejsce, a zanim Nicky Hayden (Ducati).
Jednak do Haydena dojeżdża Colin Edwards (Yamaha) i to właśnie on wyrywa trzecie miejsce swojemu rodakowi. Kiedy wszyscy myślą, że losy wyścigu są już przesądzone to motocykl Edwarda odmawia posłuszeństwa i Nicky ponownie wraca na miejsce premiowane podium.
A cała saga wywrotek i pomyłek na torze daje szanse Valentino Rossiemu na zdobycie 11 punktów i piątej pozycji.
| POZYCJA | ZAWODNIK | MOTOCYKL | NARODOWOŚĆ | CZAS |
| 1. |
Jorge Lorenzo
|
Yamaha |
ESP | 50:49.046 |
| 2. |
Daniel Pedrosa
|
Honda | ESP | +19.339 |
| 3. |
Nicky Hayden
|
Ducati |
USA | +29.085 |
| 4. |
Hiroshi Aoyama
|
Honda | JPN | +29.551 |
| 5. |
Valentino Rossi
|
Ducati |
ITA | +1:02.227 |
| 6. |
Hector Barbera
|
Ducati |
ESP | +1:08.440 |
| 7. |
Karel Abraham
|
Ducati |
CZE | +1:14.120 |
| 8. |
Cal Crutchlow
|
Yamaha |
GBR | +1:19.110 |
| 9. |
Toni Elias
|
Honda | ESP | +1:42.906 |
| 10. |
John Hopkins
|
Suzuki |
USA | +1:48.395 |
| 11. |
Loris Capirossi
|
Ducati |
ITA | +1:51.876 |
| 12. |
Andrea Dovizioso
|
Honda | ITA |
-1 okr. |