MI9.PL - Agencja Mocno Motoryzacyjna

Mistrz WSBK 2010 - Max Biaggi

Imola - wyścigi


2010-09-26 13:30

Max Biaggi Mistrzem Świata klasy World Superbike 2010. Carlos Checa (Ducati) najszybszy na torze Imola w wyścigach klasy World Superbike. Laverty wygrywa w klasie Supersport.

Piękna pogoda nad torem Imola. Start do wyścigu i Max Biaggi bardzo zachowawczo. Leon Haslam od początku odważnie na drugiej pozycji. Prowadzi zdobywca Superpole Tom Sykes.

Na drugim kółku Max niemal wypada z toru i spada aż na trzynaste miejce. Otwiera się wielka szansa dla zawodnika Suzuki na przedłużenie marzeń o mistrzostwie.

Ale parę kółek potem również Leon nie wytrzymuje ciśnienia i wyjeżdża poza tor tracąc dwie pozycję. Bardzo ciekawa walka rozgrywa się pomiędzy dwójką niespodziewanych liderów: Syksem i Lanzi. Lanzi atakuje na ostatniej szykanie dziewiątego okrążenia i wychodzi na prowadzenie.

Od tego momentu przyspiesza Carlos checa, który z trzeciej pozycji przedostaje się najpierw na drugie, a potem na pierwsze miejsce. Jego śladem podąża Haslam, który po uspokojeniu jazdy znacznie lepiej zaczął prezentować się na torze.

Pod koniec wyścigu o zwycięstwo walczą już tylko Checa i haslam. Brytyjczyk ustanawia najszybsze okrążenie wyścigu i na ostatnim kółku decyduje się na bardzo odważny manewr wyprzedzania po zewnętrznej i … wypada z toru. Utrzymuje się na motocyklu i wraca na tor, ale linię mety przejeżdża dopiero na piątym miejscu.

Wygrywa Carlos Checa, a max Biaggi po wielu błędach i problemach z prowadzeniem Aprilii na torze Imola mija metę na dziesiątej pozycji. Ostatecznie Leon Haslam zdołał odrobić tylko sześć punktów pomimo fatalnej dyspozycji swojego rywala.

 

W drugim wyścigu klasy Superbike wszystko zaczęło się bardzo podobnie do biegu numer jeden z tą różnicą że Max Biaggi tym razem doskonale. Na siódmym okrążeniu błąd popełnia Haslam i spada o trzy pozycje z miejsca numer dwa na piąte, a chwilę potem wyprzedza go jeszcze Haga. Ale dosłownie na następnym kółku dokładnie identyczny błąd popełnia Biaggi z tym że w jego wypadku nie ma strat pozycji.

To co najważniejsze dla losów tyułu Mistrza Swiata w sezonie 2010 stało się na jedenaście okrążeń przed końcem wyścigu. W momencie w którym Haslam ponownie zaczął atakować liderów w jego motocyklu wybuchł silnik i pretendent stracił szanse na przedłużenie marzeń o mistrzostwie.

A więc Max Biaggi Mistrzem Świata klasy World Superbike w sezonie 2010!!!

Tymczasem wyścig wygrywa ponownie Carlos Checa przed Nori Hagą i Calem Crutchlow.

 

W klasie Supersport bez niespodzianek. Wyścig przebiegał pod dyktando dwóch zawodników prowadzących w klasyfikacji generalnej mistrzostw: Kenanem Sofuoglu i Eugenie Laverty. Ci dwaj stworzyli niepowtarzane widowisko na torze Enzo e Dino Ferarri wyprzedzając się nawzajem niemal na każdym okrążeniu. To show trwało do ostatniej szykany ostatniego okrążenia kiedy to Laverty przewrócił się przy manewrze wyprzedzania i zabrał ze sobą z toru Turka. Wyścig wygrał niespodziewanie Michele Pirro – również Honda – a dwaj pretendenci dojechali na miejscach dwa i trzy - Sofuoglu i Laverty, kolejno.